Reklama

Reklama

ARTBUD IV LIGA. Zwycięstwo w zimowej scenerii [ZDJĘCIA]

Opublikowano: sob, 27 lis 2021 15:20
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Trudne warunki atmosferyczne nie przeszkodziły LKS-owi Gołuchów i Centrze Ostrów Wlkp. w stworzeniu naprawdę dobrego widowiska piłkarskiego. Górą byli gołuchowianie, kończąc rundę jesienną dziesiątym zwycięstwem w sezonie.

Reklama

LKS Gołuchów w pierwszej połowie dłużej utrzymywał się przy piłce i częściej zagrażał ostrowskiej bramce. Kilka razy zrobiło się gorąco po rzutach rożnych, raz piłka odbiła się od poprzeczki, a najlepszą sytuację na wbicie gola miał Konrad Chojnacki. Jego strzał z kilku metrów bramkarz Centry, Adam Dwornik, obronił dość intuicyjnie. Gdyby na boiskach IV ligi funkcjonował VAR, to kto wie, czy arbiter nie zmieniłby swojej decyzji, gdy w polu karnym upadł Dawid Guźniczak. Jak zwykle w takich sytuacjach bywa, gołuchowianie byli przekonani o faulu, ostrowianie – wręcz przeciwnie.

Podopieczni trenera Michała Kosińskiego próbowali zagrywać prostopadłe piłki do wybiegającego zza obrońców Michała Kucharskiego i dwukrotnie omal ta sztuka nie przyniosła im powodzenia. Udało się po zupełnie innej akcji. Piłka, wrzucona w pole karne z bocznego sektora boiska, trafiła pod nogi Patryka Cierniewskiego, który silnym strzałem pokonał Kamila Ślusarka. Do przerwy 0:1.

Na drugą połowę zespół trenera Macieja Dolaty wyszedł jeszcze bardziej zdeterminowany i na efekty nie trzeba było długo czekać. Maciej Marcinkowski przymierzył ładnie z rzutu wolnego. Adam Dwornik odbił piłkę przed siebie a na dobitkę Marcina Wandzla nie pozwolił Mateusz Łuczak. Sam poszkodowany podszedł do rzutu karnego i wykonał go perfekcyjnie. LKS dążył do wbicia zwycięskiej bramki i dopiął celu. Jakub Skowroński popisał się idealnym dośrodkowaniem na przedpole bramki Centry, Michał Grzesiek lekko musnął piłkę głową i tak oto padł ostatni w tym roku gol na boisku w Gołuchowie.

POMECZOWE OPINIE

MICHAŁ KOSIŃSKI (TRENER CENRY OSTRÓW WLKP.)

Gospodarze zasłużyli na zwycięstwo swoją determinacją, lepiej się dostosowali do tych trudnych warunków, tej grząskiej murawy, bardziej im zależało. Walczyli, więcej serca włożyli i to zostało wynagrodzone. Generalnie z rundy jesiennej jesteśmy jednak zadowoleni. Jesteśmy w górnej części tabeli, takie było założenie.

MACIEJ DOLATA (TRENER LKS-U GOŁUCHÓW)

Mimo trudnych warunków, jakie panowały na boisku, potrafiliśmy tą piłką grać, opanować tą całą sytuację boiskową. Ale jak zwykle staliśmy się dobrymi Mikołajami i podarowaliśmy jedną akcję w pierwszej połowie przeciwnikowi, który ją wykorzystał. W przerwie powiedziałem, że nic nie zmieniamy, bo graliśmy całkiem dobre zawody. Jedyne co, to mieliśmy przyśpieszyć zmienianie piłki z jednego sektora do drugiego, aby szybciej przeciwnik musiał przesuwać się w strefie. Gdy długo to robiliśmy, to łatwo się ustawiał do nas i potrafił te pojedynki jeden na jeden z nami wygrywać. Myślę, że to przyniosło skutek w drugiej połowie. Na ławce mieliśmy tylko jednego zawodnika na zmianę, ale to już nasza taka wizytówka od sześciu tygodni. Im nas mniej, tym zespół więcej daje od siebie, z takim charakterem powalczyliśmy i trzy punkty zostały w Gołuchowie.

LKS GOŁUCHÓW – CENTRA OSTRÓW WLKP. 2:1 (0:1)

SKŁAD

LKS Gołuchów: Kamil Ślusarek, Patryk Kieliba, Szymon Sobkowiak, Marcin Wandzel, Paweł Stempień, Jakub Szymkowiak, Dawid Guźniczak, Michał Grzesiek, Maciej Marcinkowski (77’ Filip Olszewski), Jakub Skowroński , Konrad Chojnacki

BRAMKI

0:1 – Patryk Cierniewski (31’)

1:1 – Marcin Wandzel (51’ z karnego)

2:1 – Michał Grzesiek (70’ głową)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.