Reklama

ARTBUD IV LIGA. LKS Gołuchów nie zawiódł

Opublikowano: śr, 8 gru 2021 19:50
Autor:

ARTBUD IV LIGA. LKS Gołuchów nie zawiódł - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport 35 punktów w 19. meczach to jesienny dorobek LKS-u Gołuchów, który zaowocował piątą pozycją w tabeli. Przy tak wątłej kadrze zawodniczej to mega wynik.

Pierwszy cios, jaki dotknął gołuchowski zespól, przydarzył się w sierpniu. Drużynę osłabił Dominik Domagalski, który wybrał ofertę Sokoła Kleczew. Nikt jednak wtedy nie przypuszczał, że drużynę dosięgnie plaga kontuzji i ławka rezerwowych istnieć będzie wyłącznie w teorii. Krystian Benuszak zdobył dziesięć bramek i wypadł ze składu na 10 ostatnich meczów. Wkrótce jego los podzieliło kilku innych zawodników.

– Przyznam szczerze, że nie byłem nigdy w takiej sytuacji, bo przez sześć tygodni nie miałem praktycznie zmienników. Jeszcze raz chciałem podziękować Kamilowi Melce, który w tak trudnym momencie, gdy nie miałem bramkarzy, pomógł drużynie i i przy jego udziale zdobyliśmy siedem punktów. Wielkie słowa uznania dla gołuchowian, którzy wzięli na siebie odpowiedzialność. Generalnie trzeba uznać tą rundę za bardzo udaną. To, co naszą wizytówką było jeszcze rok, dwa lata temu, to o to mogę mieć pretensje, że za dużo bramek traciliśmy w doliczonych czasach gry i wiele punktów nam uciekło – podsumował trener Maciej Dolata.

– Jesteśmy w trakcie spraw organizacyjnych, związanych z nową rundą. Nie możemy doprowadzić znów do takiej sytuacji, że będziemy w tak wąskim zasobie ludzkim. Drugi raz takiego błędu nie możemy popełnić. Bezsprzecznie musimy zrobić krok do przodu i przynajmniej dwóch zawodników pozyskać. Duże słowa uznania dla gminy i prezesa, podziękowania dla kibiców – dodał Maciej Dolata.

W rundzie jesiennej LKS reprezentowało 22 piłkarzy, choć niektórzy bardzo epizodycznie i raczej z konieczności. Jedynym zawodnikiem, który ani na minutę nie opuścił boiska, był Marcin Wandzel. Zagrał we wszystkich 19. meczach w pełnym wymiarze czasowym. Adrian Hajdasz odnotował najwięcej asyst (5), a Filip Olszewski miał 100-procentową frekwencję na treningach. Bramki zdobywało 10 piłkarzy, a poza Krystianem Benuszakiem do siatki rywali trafiali piłką Marcin Wandzel (6), Dawid Guźniczak (5), Patryk Kieliba (4), Jakub Szymkowiak i Konrad Chojnacki (po 3), Grzegorz Kuś (2) oraz Paweł Stempień, Michał Grzesiek i Dawid Krzyżaniak.

Szczegółowe statystki w papierowym wydaniu "Życia Pleszewa".

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.